flickrlinkedin

Centrum Prasowe

Aktualności Biura Prasowego Tesco Polska

Polacy wolą mniejsze sklepy

Hipermarkety czy małe sklepy osiedlowe? Jak wynika z badań, ponad 60% Polaków woli robić zakupy w mniejszych, kompaktowych sklepach*. Za tym trendem podążają sieci handlowe.

Po fascynacji wielkopowierzchniowymi obiektami handlowymi z przełomu lat dziewięćdziesiątych i początku XXI wieku, Polacy coraz częściej rezygnują z cotygodniowej zakupowej wyprawy i wybierają mniejsze sklepy. Badania przeprowadzone przez SW Research na zlecenie Tesco Polska wskazują, że ponad 60% z nas najczęściej robi zakupy w dyskontach, supermarketach i małych sklepach osiedlowych w pobliżu miejsca zamieszkania.

Koniec z weekendową wycieczką do sklepu

Wpływ na wybór sklepów ma także zmiana sposobu życia Polaków. Robimy mniejsze zakupy, ale odwiedzamy sklepy częściej - 61% Polaków wybiera się do sklepu codziennie lub co 2-3 dni. To fakt nie bez znaczenia dla przyszłości dużych hipermarketów w kraju.

Małe supermarkety i dyskonty bardzo skutecznie zagospodarowały niszę między formatami wielkopowierzchniowymi a kameralnymi osiedlowymi sklepikami czy sieciami sklepów convenience. Mogły o tym zadecydować dwa niezależne czynniki. Po pierwsze, unikatowe połączenie znanego asortymentu w atrakcyjnej cenie z dobrą organizacją wnętrza sklepu. Drugi czynnik to zachodzące zmiany w naszych w stylach zakupowych, szczególnie jeżeli chodzi o e-commerce. Przeniesienie części zakupów do sfery online, sprawia, że wybieramy sklepy lepiej dopasowane do naszych bieżących potrzeb – hipermarkety nagle okazują się za duże, a osiedlowe sklepy nie mają wystarczającej oferty  – podkreśla Piotr Zimolzak z Agencji Badań Rynku i Opinii SW Research.

Aż 40% z nas deklaruje, że supermarkety, dyskonty i sklepy osiedlowe w pełni zaspokajają potrzeby co do podstawowych produktów. Badania opinii potwierdzają także wyniki rynkowe poszczególnych formatów.

Najbardziej lubimy to, co znamy

Jak wynika z badania, współcześni polscy klienci są przywiązani do konkretnych produktów. Ponad 88% z nas deklaruje, że ma swoje ulubione towary, które wybiera najczęściej. Tylko 12% Polaków podejmuje decyzje zakupowe dopiero przy półkach w sklepie. Szeroki asortyment jako kryterium wyboru sklepu wydaje się zatem tracić na znaczeniu.

Zmiany zachodzące w polskim Tesco są konsekwencją wszystkich tych trendów. Firma postawiła na cieszące się rosnącą popularnością wśród konsumentów mniejsze hipermarkety kompaktowe i supermarkety. Sama gama produktów we wszystkich sklepach została uproszczona.

Jako klienci cenimy swój czas, dlatego najchętniej wybieramy te sklepy, w których szybko i sprawnie kupimy znane produkty. Tym potrzebom najlepiej odpowiadają mniejsze sklepy Tesco – wyjaśnia Michał Sikora z biura prasowego sieci.

Od kilku tygodni sieć intensywniej zachęca swoich klientów do zakupów w odmienionych sklepach. Tesco w swoich spotach telewizyjnych i gazetkach reklamowych podkreśla wygodę i szybkość robienia zakupów, określając swoje sklepy jako „idealne na codzienne zakupy”. Działania te idą w parze z promowaniem produktów oznaczonych znakiem „Nasza cena”. To niemal 600 produktów pierwszej potrzeby w stale obniżonych cenach. Jak określa Tesco, „dla Ciebie zmieniamy nasze sklepy, ale ceny zostają niskie na stałe”.

Największe zmiany widoczne są w dużych hipermarketach sieci – w ponad 50 placówkach zmniejszone zostały sale sprzedaży – średnio o jedną trzecią. Mimo mniejszej powierzchni, asortyment sklepów pozostaje bogaty, liczący tysiące produktów różnych kategorii. Największą część oferty stanowią produkty spożywcze, ale dostępne są również sezonowe produkty przemysłowe czy popularna marka odzieżowa F&F.

Po zmianach Tesco w Polsce zarządza dwoma typami sklepów – klienci mogą robić zakupy w supermarketach i hipermarketach kompaktowych.

 

* - badanie SW Research dla Tesco Polska, październik 2019, N=1027.